Siedzenie przyjechało, pierwszy kilometr zrobiony!

Nareszcie! Po czterech tygodniach przyjechało siedzenia. Robiłem w MarioMoto w Rybniku i muszę przyznać, że wygląda świetnie. Całość dostała nową gąbkę oraz zostało ‘podzielone’ na część dla pasażera oraz kierowcy. Nowy pokrowiec obszyty nitką pod kolor motocykla. Plus 5 do wygody i tyle samo do wyglądu. Opłacało się poczekać.

Pierwszy kilometr przejechany i szybki powrót do garażu. Z jakiegoś powodu

jedna ze świec odmówiła całkowicie posłuszeństwa. Wymiana na nową rozwiązała problem. Liczę się z tym, że małe rzeczy jeszcze się pojawią. Oby do soboty, gdzie udamy się na dłuższą, testową przejażdżkę.