Przednie halogeny w Pan European 1100

Jakiś czas temu wpadły mi w ręce halogeny. Okazało się, że bardzo ładnie przypasowały do Pan European. Wszystko podłączone pod panel boczny po lewej stronie z innymi włącznikami. Jeśli tylko pogoda dopisuje (czyt. brak śniegu) robię codziennie około 60km autostradą do pracy. Szczególnie z rana zauważyłem, że inni kierowcy po włączeniu halogenów bardziej mnie spostrzegają – więcej=lepiej w tym przypadku. Widoczności nigdy nie za wiele.

Wiem, że na halogenach cały czas jeździć nie wypada ale nikomu krzywdy nie robią, skierowałem je nieznacznie w dół. Miejsce montażu mało fortunne, bo jak ostatnim razem się moto z bagażami przeważyło to właśnie jeden z tych plastików uległ uszkodzeniu. Tym razem estetyka wziąła góre nad praktycznym podejściem.