Tylna lampa przeciwmgielna w motocyklu

Podczas poprzedniej wyprawy motocyklowej jechałem za innym motocyklistą autostradą. Padało dość mocno i jechaliśmy w strugach deszczu. Odległość pomiędzy nami nie była wielka, jadnak praktycznie go nie widziałem. Bardzo mały, ledwo zauważalny czerwony punkt na horyzoncie. Tak właśnie widzą nas podczas deszczy, ci których mamy z tyłu.

Postanowiłem założyć dodatkowe, tylne światło przeciwmgielne. Mały reasearch na aledrogo i znalazło się prawie o takich samych wymiarach jak oryginalny odblask. W pozostałościch po wersji policyjnej został przycisk REAR FOG na bocznym wypełnieniu, który obecnie nie był wykorzystywany – do dzisiaj. Podłączenie instalacji banalne, dodatkowo okazało się, że w pozostałościach wiązki policyjnej było wyjście z napięciem z tylu, pod zadupkiem.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc zapadła również decyzja zamontowania dodatkowego oświetlania z przodu.