Dookoła świata na motocyklach w 1957 roku!

59000 kilometrów, 35 krajów, 5 kontynentów, 4 rewolucje, 2 motocykle Ducati, 1 rok – tak w liczbach prezentuje się podróż dwóch motocyklistów dookoła świata, która rozpoczęła się 30 września 1957 roku pod fabryką Ducati w Bolonii. 

Podróż, która jak sami przyznali odmieniła ich życie i ukształtowała charaktery. Zmieniła podejście do problemów i relacje z innymi. 

Podczas wizyty w muzeum Ducati miałem okazję zobaczyć motocykle, które opowiadają historię. Miałem wrażenie, że patrze na dwie książki, z których każda opowiada o kolejnych dniach tej niesamowitej podróży, która miała miejsce ponad 60 lat temu!

previous arrow
next arrow
Slider

Leopoldo Tartarini

Urodzony w 1932 roku, w Bolonii, w rodzinie z motocyklowym DNA. Odziedziczył nie tylko pasję do wyścigów, ale również do konstruowania i naprawiania motocykli. W warsztacie, który został po jego ojcu zbudował sidecar’a, którym wygrał swój pierwszy wyścig. Po kolejnych sukcesach wyścigowych został fabrycznym kierowcom Ducati, co było spełnieniem marzeń. W 1956 roku na torze uległ wypadkowi, po którym lekarze nie zezwolili na kolejne starty. 

Strach ukształtował mnie, dopełnił mnie. Rok przeżyty w ten sposób, w którym dzieje wszystko, co może się zdarzyć. Jest ze mną każdego dnia.

Giorgio Monetti

Urodzony również w 1932 roku Pochodzący z dobrej rodziny miał zostać lekarzem lub prawnikiem – wybrał to drugie. Na studenckim urlopie przejechał na różnych, pożyczonych motocyklach Europę. Fascynat podróży oraz odkrywania. Zapytany przez reportera czy stało się coś podczas wyprawy, co szczególnie zapamiętał odpowiedział:

Spotkanie w konsulacie włoskim w Melbourne, Australii. Zobaczyłem zdjęcie kobiety na biurku konsula, jego córki. Powiedziałem do Poldino: chcesz się założyć, że będzie moją żoną? I została po moim powrocie do Włoch.

Źródło: http://www.inmoto.it/news/news/2015/09/11-55097/addio_a_leopoldo_tartarini/

Turcja, Środkowy Wschód…  może trochę dalej

Leopoldo, po wypadku nadal współpracował z Ducati. To właśnie on przedstawił ówczesnemu dyrektorowi Ducati Giuseppe Montano pomysł wyjazdu na fabrycznych maszynach. Chciał pojechać Ducati 175cm3 do Turcji, objechać Środkowy Wschód, może dojechać do Afryki. Pomysł szybko przekształcił się w wyprawę dookoła świata.

Dwaj panowie spotkali się jednego wieczoru w piazza Ravengnana i… następnego dnia zaczęli planować swoją podróż w szczegółach, zaczęli oczywiście od mapy. 

Mieliśmy mapę świata, na której długość palca wyznaczała 3000 kilometrów.

motocyklami dookoła świata
Źródło: http://2.citynews-today.stgy.ovh/~media/original-mid/68911332130446/roda-map_03_uc68048_high-2.jpg

Przygotowania zajęły im 8 miesięcy. Szukanie sponsorów, rozwiązań oraz planowanie wyprawy. Następnie ruszyli z Bolonii, gdzie żegnały ich tłumy ludzi oraz motocyklistów. 

Pierwsza wiadomość od nich dotarła do Włoch 15-tego kwietnia 1958 roku.

Bezproblemowo przekroczyliśmy Andy na wysokości 4000 metrów. Stop. Zachowujemy cudowne tempo. Idzie nam bardzo dobrze. Poldino Giorgio

Całość podróży dookoła świata była wspierana przez Ducati oraz kilku mniejszych sponsorów – brzmi pięknie. Panowie nie wieźli jednak ze sobą całego budżetu, fabryka wysyłała im dolary do banków. Mogli je odebrać tylko w stolicach w danym kraju. Problemem było to, że nikt nie mógł przewidzieć ile pieniędzy na dany odcinek będzie im potrzebne. Zdarzało się, że w połowie drogi pomiędzy stolicami zostawali bez grosza, innym razem mieli praktycznie wszystkie, poprzednio pobrane pieniądze.

Ich podróż dookoła świata to niesamowita historia. W tamtych czasach z tym, co mieli, z granicami 11 lat po zakończeniu drugiej wojny światowej nikt o tym nie myślał. Nie mieli komórek, nie wiedzieli co to jest goretex, a wygoda podróżowania nie odgrywała znaczącej roli. Liczyła się dla nich pasja, która połączyła ich podczas jednego wieczoru i pozwoliła w tamtych czasach dokonać niemożliwego. Jako pierwsi w historii zareklamowali fabryczne pojazdy i pojechali pod patronatem i ze wsparciem fabryki motocykli.

Z wyprawy zachowały się wszystkie telegramy, dokumenty, rachunki oraz oczywiście same motocykle. Na ich podstawie powstało  ”ROAD MAP – IL LEGGENDARIO GIRO DEL MONDO DI TARTARINI E MONETTI SU DUCATI 175”. Książka oraz płyta DVD z filmem. Na Vimeo dostępny jest również godzinny, płatny dokument pod tym linkiem, a trailer możecie zobaczyć poniżej.

1 MAP for 2 – TRAILER from POPCult on Vimeo.

Prawdę mówiąc, myślę o podróży dookoła świata każdego dnia […], unormowała moje relacje z innymi, ze mną samym. Nauczyła mnie żyć według moich własnych zasad.

Giorgio Monetti
TAG