Custom Days 2019 Przywidz

Wczoraj, 13 kwietnia w Przywidzu odwiedziłem coroczną imprezę Custom Days, której organizatorami byli Rotten Rat, Cafe Racer Club Poland oraz Cactus Burger. Tym razem w dużo niższej temperaturze, co dało się odczuć nie tylko w powietrzu, ale również dużo mniejszą ilością motocykli na parkingu.

Co można było zobaczyć? Kogo posłuchać? Czy warto było odwiedzić Alternatywne Targi Kultury Motocyklowej? Na gorąco, bo dzień po wizycie zapraszam Was na krótką relację z Custom Days 2019.

Motocykle customowe

Tak samo, jak w 2018 roku frekwencja motocykli zbudowanych od podstaw nie zawiodła. Było na co popatrzeć, a liczbą detali i rozwiązań mogły zaskoczyć każdego.

Od licznych BMW, przez Ducati i Hondy. Od prostych z pozoru projektów, do tych czasochłonnych, realizowanych z dużymi budżetami. Wszechobecne pomysły i rozwiązania, które inspirują i zachwycają. Wszystko w jednym miejscu, pod jednym dachem, klimatycznie jak w zeszłym roku.

previous arrow
next arrow
Slider

Kolejny raz nie zabrakło naszego rodzimego Watkinsa, którego na żywo zobaczyłem właśnie tutaj, rok temu. Następnie podczas dni otwartych w MotoSpec miałem okazję porozmawiać z jego twórcą i poznać go bliżej. Więcej możecie przeczytać tutaj Watkins M001 – co za sprzęt!

Poznałem i porozmawiałem z Tomkiem, który jest twórcą motocykla zbudowanego w głównej mierze na częściach z… Ali Express! Jakkolwiek źle mogą się wam kojarzyć słowa Custom i Ali Express, to szybko możecie zmienić zdanie oglądając ten projekt. 

Custom Days 2019 Przywidz

Harley Davidson – motocykle, które nie są na mojej liście zainteresowań, a trochę ich było. Amerykański duch w tych dwóch kołach nigdy mnie nie porwał, tak samo, jak frędzle na kierownicy i trzęsący się pod czterema literami silnik.

Oprócz motocykli customowych nie zabrakło również sprzętów zabytkowych. Miałem wrażenie, że było ich mniej, niż w zeszłym roku, ale moim zdaniem są niezbędnym elementem tej imprezy.

previous arrow
next arrow
Slider

Donkey Dash Flat Track

Amatorskie wyścigi w stodole, w formule Hooligan, które potrafią obudzić w każdym ducha kibicowania i wzbudzić emocje. 1000 metrów kwadratowych zadaszonej powierzchni, jeden tor, brak przednich hamulców, flat trackowe opony, zwodnicy – oto składniki zabawy doskonałej, którą warto zobaczyć.

Czy warto było odwiedzić Custom Days 2019?

Zdecydowanie tak! To impreza inna od popularnych, motocyklowych spędów. Impreza, na której spotkacie twórców customów, zakupicie klimatyczne akcesoria i odzież oraz przeżyjecie emocje podczas Donkey Dash. Posłuchacie również kapel na żywo oraz wrzucicie coś dobrego na ząb.